sobota, 21 maja 2016

Sukienka z okładki.



   Jak tylko zobaczyłam nową Burdę i sukienkę na okładce, wiedziałam że muszę ją mieć natychmiast. Pierwszą wersję skroiłam z materiału poliester tzw. "setka", ale okazało się, że nie mogę tego uszyć, strasznie się ściągał i marszczył podczas szycia, wylądował w koszu. 



   Skroiłam jeszcze raz, bo strasznie uparłam się na tę sukienkę, tym razem materiał kupiony u Natana, zwiewna żorżeta, kupiłam ją chyba zimą, nie widzę już jej w sklepie, ale są inne tego samego gatunku np. tutaj lub tutaj, zastanawiam się, który z nich dokupić, bo po uszyciu sukienki jestem z tego materiału zadowolona, pięknie się układa i jest bardzo dobry gatunkowo i przy szyciu nic się z nim nie robi. 
Myślałam, że sukienka będzie trudna do uszycia, ale forma jest bardzo fajna i szyje się szybko, w ciągu jednego popołudnia zszyłam i dopasowałam wszystko a  rankiem wykończyłam dół i rękawy, ściegiem mereżką, na nowej maszynie Janome 990 D, którą dopiero rozpracowuję skrupulatnie z instrukcją.
  Jedyne zmiany jakie zrobiłam to skróciłam sukienkę, ponieważ nie lubię takiej długości do połowy łydki.



     Materiału miałam 2 metry, jeden metr podszewki z cienkiej dzianinki, kryty zamek 45 cm, wszyty z boku sukienki i kawałek fizeliny na wykończenie dekoltu. 
Model sukienki 102 B
Burda 6/2016
Maszyna stebnówka
Owerlok














19 komentarzy:

  1. Dosłownie godzinę temu wyciągnęłam nową Burdę ze skrzynki i muszę przyznać, że to wydanie nie zrobiło na mnie wrażenia. Ale jak patrzę na Twoją sukienkę, to dochodzę do wniosku, że ten model jest bardzo fajny :) Wyglądasz cudownie w tej sukience! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, mnie model zachwycił, może dlatego, że przypomina styl lat trzydziestych, który mi się bardzo podoba.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Oj Anettko, jesteś jak błyskawica. Ja mam jeszcze do skończenia 3 sukienki. I na razie nie mam kiedy. Świetna, bardzo mi sie podoba. Jest kilka fajnych rzeczy w tym wydaniu, ale nie wiem kiedy się za nie wezmę :)Dzięki Twojej sukience bede miała na uwadze ten wykrój bo nie miałam wybranych żadnych tego typu sukienek. Co do tkaniny brałabym pierwszą, drugiej też się przygladałam jakiś czas temu, ale stwierdziłam, że byłaby smutna.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, Burdę mam od poniedziałku i to wydanie jest według mnie bardzo ciekawe, planuję jeszcze jedną sukienkę ale z czasem teraz będzie krucho. Zamówię tę pierwszą tkaninę jest kolorystycznie taka letnia.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Jak zwykle działasz bardzo szybko, tylko pozazdrościć. Sukienka jest super, a Ty wyglądasz w niej doskonale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie Ewo, za miły komentarz :)

      Usuń
  4. Ależ Ty masz talię! Sukienka wspaniale ją podkreśla. Bardzo pasują Ci takie kobiece kroje i zwiewne tkaniny. Pozdrawiam serdecznie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu za miły komentarz, takie zwiewne sukienki uwielbiam, żeby były jeszcze praktyczne choć ta jest akurat wygodna.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Kochana Anettko, bardzo dobrze zrobiłas decydując się na tę sukienkę. Śliczny wykrój i bardzo ładny materiał wybrałaś.
    Faktycznie sukienka ma taki vitage klimat i do tego pięknie modeluje sylwetkę.
    Miłego noszenia:)
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewo, materiał wpadł mi w oko jeszcze zimą i kupiłam go z myślą o wiosennej sukience z długim rękawem, ale plany się zmieniają i padło na model z ostatniej Burdy.
      Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :)

      Usuń
  6. Masz już nową Burdę? Ja może będę miała w poniedziałek...
    Sukienka świetnie wyszła :) Bardzo fajny materiał i chyba ładniejszy od tego pierwotnego, więc może i dobrze że nie chciał współpracować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, w pierwszej chwili byłam rozczarowana, że tamten materiał jest tak trudny do uszycia i miałam wątpliwości czy z tego będzie ładnie, ale teraz się cieszę, że uszyłam właśnie z niego.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Moja burda jeszcze w Polsce ( wkrótce siostra mi ją dowiezie na szczęście) a Ty już z niej kieckę uszyłaś ale zazdroszczę bo bardzo podoba mi się to wydanie tyle pięknych sukienek że nie wiem od której zacząć! Wyglądasz przepięknie jak zwykle zresztą a na takie zgrabnej kobietce jak Ty zawsze wszystko ślicznie leży! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie,wydanie Burdy jest super, ciągle oglądam te sukienki i zastanawiam się, która następna. Dziękuję za tak miły komentarz i pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  8. Śliczna sukienka, leży idealnie i super podkreśla figurę:-) jesteś ekspresowa ja jeszcze Burdy nie zdążyłam kupić a ty już sukienkę uszyłaś:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, ja zamówiłam Burdę na rok więc mam ją z wyprzedzeniem, dlatego mogę się nią cieszyć zanim jest będzie w sprzedaży.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Dzięki Tobie jestem pewna, że chcę uszyć tę sukienkę (a właściwie tylko górę, bo dół zaplanowałam inny). Pięknie się w niej prezentujesz i wybrałaś super materiał:) Mam małą prośbę - nie mam pojęcia jak wszyć rękawy, bo również planuję podszewkę i nie za bardzo wiem co po kolei zszywać. Instrukcję mam tylko po angielsku i muszę przyznać, że jest dla mnie średnio czytelna. Pamiętasz może co po kolei robiłaś? Będę bardzo wdzięczna! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Sylwio, z tego co pamiętam to najpierw zszyłam szwy rękawów, później obrzuciłam dół mereżką, zmarszczyłam górę rękawa i wszyłam, sprawdziłam w opisie i to się zgadza taka jest kolejność. Ponieważ rękawy są szerokie i wiatr może je odwracać na lewą stronę dla bezpieczeństwa zszyłam ściegiem francuskim. Powiem Ci, że sukienka jest super i chodziłam w niej bardzo często, polecam uszycie, będziesz z niej zadowolona. :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  10. Wyjątkowo piękna sukienka. A jej krój, oraz wzór i kolorystyka materiału, książkowo współgrają z Twoją fantastyczną urodą.

    OdpowiedzUsuń